Jesteś tutaj:


Start Katechizm na niedzielę

Katechizm na niedzielę
Cnoty Boskie (teologalne) Drukuj Email
1. Człowiek potrzebuje kogoś, komu wierzy – trudno bowiem żyć nie ufając nikomu. Trudno jest też żyć komuś, kto stracił nadzieję – ludzie najczęściej popełniają samobójstwa właśnie dlatego, że stracili nadzieję na wyjście z jakiejś przygniatającej ich sytuacji. Siła napędową ludzkiego życia jest miłość: ona motywuje do podjęcia najtrudniejszych wyzwań, daje radość życia i zapewnia mu sens. Te trzy nieodzowne dla ludzkiego życia cnoty Kościół nazwał cnotami Boskimi (teologalnymi). W jaki sposób odnoszą się one do Boga?
Więcej…
 
Cnoty kardynalne Drukuj Email
1. Każdy człowiek pragnie stawać się coraz lepszym, a przez to czynić więcej dobra. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach dążenie do dobra, zabieganie o nie i wybieranie go w konkretnych działaniach wymaga dużego wysiłku i pracy nad sobą. Wiemy też, że dzięki tej pracy zdobywamy cnoty, które doskonalą nasze życie, a z pomocą Bożą kształtują nasz charakter i integrują naszą osobowość.
Więcej…
 
Co to jest cnota Drukuj Email
1. U wielu ludzi słowo cnota wywołuje uśmiech na twarzy. Kojarzy się ono z ośmieszonym dzisiaj dziewictwem, czystością seksualną, pokorą, a czasami z człowiekiem pobożnym, znanym z wyrzeczeń i kontroli nad instynktami oraz z kimś posłusznym nakazom.
Ma ono jednak i wydźwięk pozytywny. Można być „pełnym cnót”, sprawując po mistrzowsku jakieś funkcje społeczne. Podczas kampanii wyborczej przypomina się o cnotach polityków. Prezentuje się wówczas najlepsze ich cechy. W okresach przedwyborczych krążą lawiny reklam kandydatów, którzy, co ciekawe, przedstawiani są jako pełni jedynie cnót. Pełen cnót może być nie tylko polityk, ale i lekarz, nauczyciel, rodzic, osoba zakonna, sportowiec itd. O cnotach mówi się dużo w mowach pogrzebowych.

Więcej…
 
Czy sumienie może wydawać błędne sądy? Drukuj Email
1. Czasem w rozmowach z przyjaciółmi, czy innymi zaufanymi ludźmi, oceniając negatywnie czyjeś zachowanie, mówimy: „Jak on mógł tak postąpić? Chyba jest bez sumienia”. Stwierdzenie to sugeruje, że człowiek, który „ma sumienie”, czyli działa zgodnie z jego wskazaniami, powinien postępować w sposób prawy. Czy tak rzeczywiście jest? Czy będąc w zgodzie z własnym sumieniem, możemy postępować źle, to znaczy czy sumienie może wydawać błędne sądy?
Więcej…
 
Formowanie sumienia Drukuj Email
1. Gdy ktoś popełnia jakąś okrutną zbrodnię, wówczas zwykliśmy mówić, że „ten człowiek chyba nie ma sumienia, ani żadnych skrupułów i hamulców moralnych”. W takiej potocznej ocenie wskazujemy, że sumienie tego człowieka zostało zdeformowane, lub po prostu nie było wcześniej właściwie ukształtowane. Sumienie, aby mogło właściwie spełniać swoje zadanie, winno być formowane. Co powinno być celem wychowania sumienia oraz jak powinien przebiegać ten proces?
Więcej…
 
Drukuj Email
1. „Serce nie suga” – mówi stare polskie przysowie, obrazowo wyraajc prawd, e nie mona nakaza komu odczuwania takich czy innych emocji. Z drugiej strony jednak Bóg zakazuje Izraelitom niektórych uczu, mówic „nie bdziesz ywi w sercu nienawici do brata” (Kp 19,17), albo nakazuje im mio, polecajc: „bdziesz miowa bliniego jak siebie samego” (Kp 19,18). Równie Jezus mówi do swoich uczniów: „to wam przykazuj, abycie si wzajemnie miowali” (J 15, 17). W naszych codziennych rozmowach mówimy o uczuciach dobrych lub zych; wicej: nawet o tych uwaanych za dobre – jak mio – mówimy czasem, e s ze, nazywajc tak mio z, zakazan lub – jak niektórzy z psychologów – „toksyczn”. Czy zatem uczucia podlegaj ocenie moralnej? Kiedy s dobre, a kiedy ze?
Więcej…
 
Więcej artykułów…
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 3 z 30