Jesteś tutaj:


Start Struktura Mszy św.

Struktura Mszy Świętej - Liturgia Ofiary (Eucharystyczna) Drukuj Email
Spis treści
Struktura Mszy Świętej
Obrzędy wstępne
Liturgia Słowa Bożego
Liturgia Ofiary (Eucharystyczna)
Obrzedy końcowe
Wszystkie strony

Liturgia ofiary wraz z ucztą eucharystyczną wywodzi się z Wieczer­nika. Tam "Chrystus ustanowił w czasie Ostatniej Wieczerzy ofiarę i ucztę paschalną, przez którą staje się ciągle obecna w Kościele ofia­ra krzyża, gdy kapłan, przedstawiający Chrystusa Pana, spełnia to, co sam Pan uczynił i polecił spełniać uczniom na swoją pamiątkę" (OWMR 48).

Układ liturgii ofiary jest rozwinięciem obrzędowym gestów i słów Chrystusa z Ostatniej Wieczerzy.

Dary ofiarne są tak zwaną materią Mszy świętej. Są nimi chleb pszenny i wino z małą domieszką wody, zgodnie ze starochrześcijań­skim zwyczajem, wziętym z życia codziennego. Na Zachodzie od VIII wieku zaczęto konsekrować wyłącznie chleb niekwaszony, naśladując Ostatnią Wieczerzę. U Greków zachował się zwyczaj konsekrowania chleba kwaszonego. W dawnych czasach chleb miał formę spłaszczoną i okrągłą. Taki chleb łatwo można było łamać przed Komunii świętą. W IX zapoczątkowane były, a od XII wieku znane już w całym Koś­ciele komunikanty bardzo małych rozmiarów. Na hostiach pojawił się wytłoczony wizerunek Chrystusa, a później coraz inne postacie i sym­bole. W średniowieczu wypiekanie chlebów ofiarnych odbywało się bar­dzo uroczyście. Podczas wypiekania hostii i komunikantów, kapłani oraz diakoni, zwłaszcza w klasztorach, ubrani w humerały i alby, śpiewali psalmy.

Chleb i wino, jako powszechne artykuły spożywcze wyobrażają sa­mego ofiarodawcę, który wiele starań i pracy musiał podjąć, aby je wyprodukować. Są one także symbolem Chrystusa. Nazywał siebie chle­bem, który z nieba zstąpił (J 6,51), winnym szczepem łączącym wiele gałązek (J 15,1), który jako Głowa Mistycznego Ciała, jednoczy liczne członki Kościoła w jedno. Tę jedność symbolizuje przede wszystkim chleb, który powstał z wielu ziaren pszennych jako jedna całość oraz wino pochodzące z wielu winogron.

Dzisiaj wymagania są następujące: "Idąc za przykładem Chrystusa, Kościół zawsze używał do odprawiania uczty Pańskiej chleba i wina z wodą. Chleb, którego używa się do sprawowania Eucharystii, powi­nien być czysto pszenny, świeżo wypieczony, zgodnie ze starożytną tradycją Kościoła łacińskiego. Natura znaku domaga się tego, by ma­teria służąca do sprawowania Eucharystii miała wygląd pokarmu. Wynika stąd, że chleb eucharystyczny, jakkolwiek niekwaszony i w formie tradycyjnej, powinien być tak sporządzony, aby kapłan w czasie Mszy z ludem mógł rzeczywiście przełamać hostię na kilka części i rozdzielić przynajmniej niektórym wiernym. Nie wyklucza się jednak małych hos­tii, gdy wymaga tego większa liczba przyjmujących Komunię św. lub inne racje duszpasterskie. Czynność łamania chleba, która w okresie apostolskim dała nazwę Eucharystii, wyraźniej ujawni moc i wymowę znaku jedności wszystkich w jednym chlebie. Będzie też znakiem mi­łości, ponieważ jeden chleb dzieli się między braci. Wino do celebrowania Eucharystii powinno być z owocu winnego krzewu, naturalne i czyste, to jest bez jakichkolwiek dodatków obcych substancji" (OWMR 281-286).

Zmieszanie wina z wodą, według Apokalipsy (17,15), oznacza zjed­noczenie Chrystusa z wiernymi. Może ono oznaczać także zjednoczenie natury Boskiej z naturą ludzką w Chrystusie, albo jeszcze krew i wo­dę, jakie wypłynęły z przebitego Boku Chrystusa na krzyżu (Sob. Tryd.).

~

Przygotowanie darów pierwotnie było obrzędem prostym. Dary przeznaczone do przeistoczenia składano na ołtarzu. Na ogół wierni łączyli łączyli z tym ofiary na utrzymanie kleru, na potrzeby kościoła i ubogich. Za Konstantyna Wielkiego († 337) np. składano: chleb, wi­no, winogrona, oliwę, ser, mleko, owoce, kwiaty, a w późniejszych cza­sach pieniądze lub kosztowności. Forma składania darów była różna, w zależności od zwyczajów miejscowych. Na terenie Galii np. wierni składali dary przed Mszą św.; w Afryce podczas Mszy św.; w Rzymie duchowieństwo odbierało dary od wiernych; czasem formowała się pro­cesja z darami.

Obecnie przygotowanie darów rozpoczyna się od przygotowania oł­tarza. Rozkłada się na nim korporał, puryfikaterz, kielich i mszał. Na­stępnie przynosi się dary ofiarne. Dobrze jest, gdy chleb i wino przy­noszą wierni, a kapłan lub diakon odbiera je od nich w odpowiednim miejscu i składa na ołtarzu. Towarzyszą temu odpowiednie formuły modlitewne. Chociaż wierni nie przynoszą własnego chleba i wina, to jednak sam obrzęd przynoszenia darów zachowuje swoją moc i znacze­nie duchowe (OWMR 49). Kapłan unosząc patenę z chlebem nad oł­tarzem mówi: "Błogosławiony jesteś, Panie, Boże wszechświata, bo dzięki Twojej hoj­ności otrzymaliśmy chleb, który jest owocem ziemi i pracy rąk ludzkich; Tobie go przynosimy, aby stał się dla nas chlebem życia". Lud na to odpowiada: "Błogosławiony jesteś, Boże, teraz i na wieki". Kapłan lub diakon wlewając do kielicha wino i nieco wody, mówi: "Przez to misterium wody i wina daj nam, Boże, udział w bóstwie Chrystusa, który przyjął nasze człowieczeństwo". Kapłan unosząc nieco kielich nad ołtarzem, mówi: "Błogosławiony jesteś, Panie, Boże wszechświata, bo dzięki Twojej hojności otrzymaliśmy wino, które jest owocem winnego krzewu i pracy rąk ludzkich; Tobie je przynosimy, aby stało się dla nas napojem duchowym". Wszyscy odpowiadają na to: "Błogosławiony jesteś, Boże, teraz i na wieki".

Modlitwy powyższe mają charakter dziękczynny, a symbo­lika ich jest prosta i zrozumiała.

~

Śpiew podczas przygotowania darów ofiarnych składa się z antyfony i psalmu. Psalm śpiewa solista lub schola, a antyfonę powtarzają wszyscy. Śpiew ten sięga co najmniej końca IV w. Śpiewano wówczas tak długo, jak długo trwała procesja z darami (Ordo Romanus I). Gdy później zanikał zwyczaj procesji z darami, to i śpiew ulegał skracaniu, aż w XI w. pozostała samam tylko antyfona, zwana Offertorium.

Dzisiaj "procesji z darami towarzyszy śpiew przy składaniu darów; trwa on przynajmniej do momentu złożenia darów na ołtarzu. Zasady określające sposób wykonania śpiewu są takie same jak przy śpiewie na wejście (nr 26). Opuszcza się jednak antyfonę na składanie darów, gdy się jej nie śpiewa" (OWMR 50). Śpiew na przygotowanie darów ofiarnych można zastąpić pieśnią nabożną.

~

Zbieranie ofiar (składka) jest prastarym zwyczajem, który w ciągu wieków przybierał różne formy. Dzisiaj zbiórka ofiar odbywa się podczas obrzędu przygotowania darów ofiar­nych. Wstęp do mszału powiada: "Przyjmuje się także pieniądze lub inne dary na rzecz ubogich lub na potrzeby kościoła, przyniesione przez wiernych lub zebrane w kościele; dlatego dary te umieszcza się w odpowiednim miejscu, lecz poza stołem eucharystycznym" (OWMR 49). Dar złożony symbolizuje ofiarodawcę, gdyż jest cząstką jego samego, jego trudu, pracy i zabiegów.

~

Okadzenie darów i obmycie rąk. "Dary złożone na ołtarzu oraz sam ołtarz można okadzić, by w ten sposób wyrazić znakiem, że mod­litwa i ofiara Kościoła wznosi się jak dym kadzielny przed oblicze Boga. Po okadzeniu darów i ołtarza, diakon lub ktoś z asysty mogą okadzić również kapłana i lud" (OWMR 51).

Potem kapłan obmywa ręce. Kiedyś po przyjęciu darów przyniesio­nych przez lud, obmycie rąk było konieczne. Dzisiaj obrzęd ten ma znaczenie symboliczne i wyraża pragnienie wewnętrznego oczyszczenia, co wyraża towarzysząca modlitwa: "Obmyj mnie, Panie, z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego".

Modlitwa nad darami (oratio super oblata) kończy obrzędy przygo­towania darów. Po obmyciu rąk kapłan wzywa lud do modlitwy: "Módlcie się, aby moją i waszą Ofiarę przyjął Bóg, Ojciec wszech­mogący". Lud odpowiada: "Niech Pan przyjmie Ofiarę z rąk twoich na cześć i chwałę swojego imienia, a także na pożytek nasz i całego Kościoła świętego".

Ponieważ dowolnie wprowadzane zmiany w tym wezwaniu (np.: aby naszą wspólną Ofiarę) są dogmatycznie błędne (bo identyfikują władzę święceń z kapłaństwem powszechnym wiernych), dlatego zostały zabro­nione (zob. Instrukcja Episkopatu Polski z 11 grudnia 1980 r.).

Sprawujący liturgię eucharystyczną jest, jako szafarz tej Ofiary, au­tentycznym kapłanem dokonującym na mocy specjalnej władzy święceń prawdziwego aktu ofiarnego, który prowadzi ludzi do Boga, wszyscy zaś, którzy w Eucharystii uczestniczą, nie składają ofiary tak jak on, lecz składają wraz z nim, na mocy kapłaństwa powszechnego wiernych, swoje duchowe ofiary, które wyraża chleb i wino od momentu złoże­nia ich na ołtarzu.

Wezwanie: Módlcie się, aby moją i waszą Ofiarę... (Orate, fratres), znalazło się w księgach liturgicznych w VIII wieku. Biskup formułę tę wypowiadał po procesji z darami, łącząc swoją ofiarę z ofiarą kleru i ludu (ut meum ac vestrum sacrificium). Odpowiedź ludu: Niech Pan przyjmie... (Suscipiat) pojawiło się później, w XI w. Zamiast Suscipiat odmawiano także inną modlitwę lub psalm. Przed pojawieniem się Ora­te, fratres, celebrans zaraz po złożeniu darów przez wiernych odmawiał Modlitwę nad darami, którą nazywano wtedy Oratio super oblata. Na­tomiast nazwa Secreta jest pochodzenia gallikańskiego, gdzie odmawia­no ją po cichu (secrete). W liturgii rzymskiej występuje dopiero od przełomu IX/X w. (Ordo Rom. V nr 58). Dziś odmawia się ją lub śpiewa głośno i przywrócono pierwotną nazwę. Modlitwa (Oratio) nad darami w swojej treści nawiązuje do obchodzonego misterium, do symboliki darów i ich przeznaczenia, np.: "Wszechmogący Boże, pełni wielkanocnej radości składamy Tobie Ofiarę, przez którą Kościół odradza się do nowego życia, i nieustannie się karmi".

~

Modlitwa eucharystyczna
W modlitwie eucharystycznej liturgia ofiary osiąga swój szczyt. Jest ona centralną i kulminacyjną częścią całej akcji liturgicznej. Wielki szacunek dla Modlitwy eucharystycznej i dla misterium, prowadziło do zwyczaju cichego jej odmawiania od wczesnego średniowiecza, co póź­niej stało się zasadą. W Ordo Romanus V, z końca IX w. czytamy: "celebrans tacito intrat in canonem" (celebrans przystępuje do cichego odmawiania kanonu), a w Ordo Romanus XV (nr 58) z przełomu IX na X wiek znajduje się polecenie tak cichego odmawiania Kanonu mszalnego, "ut a circumstantibus altare tantum audiatur" (aby tylko ota­czający ołtarz mogli słyszeć). I tak Kanon rzymski zakryły dwie zasło­ny: łacina i ciche odmawianie. Wierni nie mogli go ani słyszeć, ani rozumieć, nawet w poblżu ołtarza. "Zasłony" te zdjęła dopiero ostatnia reforma liturgiczna. Pierwszą usunięto w 1965 r. przez zezwolenie na głośne odmawianie Kanonu, a drugą w 1967 r. przez wpowadzenie ję­zyków narodowych.

Po wielu staraniach i prośbach kierowanych do Stolicy Świętej, pa­pież Paweł VI w 1968 r. wprowadził do liturgii mszalnej trzy nowe Modlitwy eucharystyczne. Odtąd celebrans miał możliwość wyboru:

  • na pierwszym miejscu pozostał czcigodny i starożytny Kanon Rzymski, który od papieża Grzegorza Wielkiego († 604) rozpowszech­nił się w całym Kościele zachodnim i do 1968 roku był w liturgii za­chodniej jedyną Modlitwą eucharystyczną. Obecnie zalecany jest na niedziele, uroczystości i święta.
  • na drugim miejscu znalazła się Modlitwa eucharystyczna będąca przeróbką kanonu Hipolita Rzymskiego, z początku III w., dlatego na­zywa się ją modlitwą epoki męczenników. Ma ona charakter chrystolo­giczny i nowotestamentalny. Jej własną prefację można traktować jako zwykłą i stosować do innych Modlitw eucharystyczmych. Można rów­nież zastępować ją innymi prefacjami. Stosować można ją bez ogra­niczeń, uwzględniając prefację własne i ewentualnie okresowe.
  • trzecia Modlitwa eucharystuczna jest nową kompozycją, wzorowaną na liturgii gallikańskiej. Nawiązuje ona do działania Osób Trójcy Prze­najświętszej w historii zbawienia. Bardzo przejrzyście ułożone zostały jej elementy składowe. Przy jej stosowaniu można posłużyć się różnymi prefacjami, bez ograniczeń. Z powodu swej przejrzystości nadaje się szczególnie do odmawiania w Mszach z ludem w niedziele i święta.
  • czwarta Modlitwa eucharystyczna istotne części otrzymała z liturgii wschodniej św. Bazylego. Ma ona prefację nieodłączną, dlatego nie stosuje się jej w dni, w które obowiązuje prefacja własna. Nazywa się ją modlitwą historii zbawienia, ponieważ zawiera jej zarys. Stąd też nie stosuje się jej gdy odmawia się wyznanie wiary, które również zawiera zarys historii zbawienia. Jej stosowanie zalecane jest w Mszach dla za­awansowanych w znajomości Pisma świętego.

Powyższe Modlitwy eucharystyczne miały czasem pewne zmiany lub wstawki tekstowe. Kanon rzymski zachował swoje zmiany w Communicantes (Zjednoczeni z całym Kościołem) i w Hanc igitur (Prosimy Cię, Panie) w najważniejsze obchody liturgiczne i w Mszach obrzędowych. Natomiast Modlitwy eucharystyczne II i III mają specjalne wstawki modlitewne na Msze za zmarłych.

Nowy Mszał Rzymski dla diecezji polskich z 1986 r. przyniósł dal­sze wzbogacenie pod tym względem. Do pierwszych trzech Modlitw eucharystycznych wprowadzono wspomnienie tajemnicy dnia. W Kano­nie rzymskim wspomnienie to ma swoje tradycyjne miejsce: Communicantes, a w Modlitwach II i III: "Dlatego stajemy przed Tobą". Wspo­mnienie takie mają następujące obchody liturgiczne:

  • niedziele
  • uroczystość Bożego Narodzenia i cała oktawa
  • uroczystość Objawienia Pańskiego
  • Msza Wieczerzy Pańskiej
  • od Wigilii Paschalnej do drugiej Niedzieli Wielkanocy
  • uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego
  • niedziela Zesłania Ducha Świętego
  • uroczystość Zwiastowania Pańskiego
  • święto Przemienienia Pańskiego
  • rocznica konsekracji własnego kościoła
  • uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela
  • uroczystość Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
  • uroczystość Wszystkich Świętych
  • uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najśw. Maryi Panny

Po przeistoczeniu w Modlitwach eucharystycznych również są wsta­wki modlitewne, zwłaszcza w niszach obrzędowych:

  • od Wigilii Paschalnej do drugiej Niedzieli Wielkanocy (za nowo ochrzczonych),
  • przy udzielaniu chrztu,
  • przy udzielaniu bierzmowania,
  • za nowożeńców.

W Mszale rzymskim dla diecezji polskich ilość Modlitw eucharys­tycznych została zwiększona do dziesięciu:

  • piąta z rzędu Modlitwa eucharystyczna tworzy jedną całość ze swoją prefacją, dlatego nie można jej odmawiać, gdy przepisana jest prefacja własna. Posiada prefację w czterech wersjach (A, B, C, D), którym odpowiada modlitwa wstawiennicza za Kościół, również w czte­rech wersjach (A, B, C, D) i które trzeba łączyć A z A itd. Modlitwę tę zawsze trzeba odmawiać razem z prefacją. Można stosować ją nawet wówczas, gdy rubryki przepisują prefację okresową.
  • dwie następne Modlitwy eucharystyczne związane są z tajemnicą pojednania, dlatego stosuje się je w Wielkim Poście, oraz w Mszach o Krzyżu św., o pojednaniu itp. Obie posiadają własną prefację, lecz w ich miejsce można użyć innych prefacji, ale takich których tematem jest pokuta i pojednanie.
  • dalsze trzy Modlitwy eucharystyczne przystosowane są do Mszy odprawianych dla dzieci. Uwzględniają one wiek i stopień przygoto­wania dzieci do udziału w Mszy świętej. Dlatego też duszpasterz wy­biera tę Modlitwę, która najlepiej odpowiada konkretnej grupie dzieci. Stosowanie jednak tych Modlitw eucharystycznych ma się ograniczać tylko do Mszy dla dzieci. Dla umożliwienia dzieciom czynnego udziału, wprowadzono większą ilość aklamacji. Zadaniem Mszy dla dzieci jest umożliwienie im czynnego i owocnego udziału oraz przygotowanie ich do udziału w Mszach dla dorosłych. Trzeba mieć na uwadze fakt, że dzieci rosną i w pewnym momencie będą musiały samodzielnie brać udział w zwykłej Mszy, odprawianej dla wszystkich.

Główną ideą Modlitw eucharystycznych jest dziękczynienie za zbaw­cze dzieła Boże dokonane w historii, a zarazem wiel­bienie Ojca niebieskiego przez Chrystusa, w Duchu Świętym. Podkreś­lona jest w nich rola Ducha Świętego zarówno przy spełnianiu Naj­świętszej Ofiary, jak i przy jej owocowaniu w życiu, to jest przy jed­noczeniu i uświęcaniu ludu Bożego. Mocniej podkreślona jest też sku­teczność Ofiary eucharystycznej, która winna się wyrażać w jedności i miłości, w dojrzewaniu człowieka do tego, by stawał się darem ofiar­nym dla Ojca niebieskiego. Cechuje je otwarty i pełny optymizmu sto­sunek do świata. Świat jest bowiem dziełem Bożej miłości, odkupiony przez Chrystusa, nieustannie uświęcany i doskonalony przez Ducha Świętego. Budzą poczucie odpowiedzialności za bliźniego, za wszystkich chrześcijan, za szukających Boga i za wszystkich ludzi dobrej woli. Angażują wiernych do czynnego udziału przez aklamację, wyznanie wiary w obecność Chrystusa w Eucharystii i przez końcowe Amen.

W Modlitwie eucharystycznej wyróżnia się następujące części:

              • Dialog przed prefacją rozpoczyna Modlitwę eucharystyczną. Kapłan przypomina najpierw obecność Pana, następnie wzywa lud, aby wzniósł serca do Boga (Lam 3,41; Koi 3,1-3) w modlitwie i dziękczynieniu. Kapłan łączy się z ludem we wspólnej modlitwie, którą w imieniu ca­łego zgromadzenia kieruje do Boga Ojca przez Jezusa Chrystusa. Całe zgromadzenie łączy się z Chrystusem w głoszeniu wielkich dzieł Bożych (OWMR 54). Dialog wstępny brzmi:
                "Pan z wami"
                -"I z duchem twoim"
                "W górę serca"
                -"Wznosimy je do Pana"
                "Dzięki składajmy Panu Bogu naszemu"
                -"Godne to i sprawiedliwe"
                Przez ten wtępny dialog, sięgający co najmniej czasów św. Hipolita Rzymskiego, okazuje się, że Modlitwa eucharystyczna nie należy wyłą­cznie do celebransa, lecz do całego zgromadzenia liturgicznego.
          • Prefacja podobnie jak dialog wstępny, sięga początków chrześcijań­stwa (Hipolit, Justyn). W starożytności z zasady każdy formularz msza­lny miał swoją prefację. Sakramentarz z Werony zawiera aż 267 pre­facji. Po Soborze Trydenckim (1545-1563) ich liczba wynosiła już tylko czternaście.
  • W nowym mszale Pawła VI, ilość prefacji dochodzi do stu. Czę­ściowo pochodzą one ze starych ksiąg liturgicznych, a częściowo mu­siały być nowo ułożone dla nowych obchodów liturgicznych. Każda pre­facja zawiera określony motyw dziękczynienia za zbawcze dzieła Boże, dokonane w historii zbawienia. W ten sposób prefację oprócz wielbie­nia Boga i składania Mu dziękczynienia, również pouczają, ukazując wiernym coraz inne dzieła Boże dokonane w historii świętej. W prefacji kapłan w imieniu całego ludu świętego wysławia Boga Ojca i dziękuje Mu za dzieło zbawienia w coraz innym aspekcie, czy też w całości, stosownie do charakteru obchodu liturgicznego.
  • Na budowę prefacji składają się trzy elementy. Pierwszym z nich jest przejście od dialogu wstępnego do motywu dziękczynienia. Przejście to w każdej prefacji brzmi mniej więcej jednakowo. Kontynu­uje dziękczynienie, do którego zachęca dialog, a które ma być stałą postawą życiową (Ef 5,20; Kol 1,12; 2 Tes 1,3). Brzmi ono: "Zaprawdę godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne, abyśmy zawsze i wszędzie Tobie składali dziękczynienie, Panie, Ojcze święty, wszechmogący wieczny Boże, przez Chrystusa, Pana naszego".
                      • Drugim elementem składowym prefacji jest motyw dziękczynienia, który tematycznie zharmonizowany jest z obchodzonym misterium, np.: "On to po swoim zmartwychwstaniu jawnie się ukazał swoim uczniom i na ich oczach wzniósł się do nieba, aby dać nam udział w swoim Bó­stwie".
                      • Trzecim elementem jest zakończenie, które wyraża łączność Kościo­ła ziemskiego z aniołami i świętymi w składaniu Bogu dziękczynienia, za dzieło zbawcze Jezusa Chrystusa. Zakończenie to jest przejściem od motywu dziękczynienia do wspólnej aklamacji "Święty": "Przeto z Aniołami i Archaniołami, z błogosławionymi duchami oraz wszystkimi chórami niebios śpiewamy hymn ku Twojej chwale, bez końca wołając"
  • Aklamacja "Święty" (Sanctus) składa się: ze słów wyjętych z opisu wizji Izajasza (6,1-3), z okrzyku ludu przy wjeździe Chrystusa do Je­rozolimy (Mt 21,9; J 12, 13) i z wersetu psalmowego (117, 26): "Święty, Święty, Święty Pan, Bóg Zastępów. Pełne są niebiosa i ziemia chwały Twojej. Hosanna na wysokości. Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie. Hosanna na wysokości".
    Aklamacja Święty (Iz 6,1-3) miała miejsce w nabożeństwach synagogalnych już w Starym Testamencie. Zawołanie to po raz pierwszy zanotowane jest w Euchologion Serapiona z Thumis († 363), ale bez Benedictus i Hosanna. Później występuje we wszystkich litur­giach i posiada różne wersje. Błogosławiony (Benedictus) i Hosanna prawdopodobnie wprowadził Kościół jerozolimski.
  • Całe zgromadzenie liturgiczne w łączności z mocami niebios, śpiewa lub recytuje aklamację Święty, która stanowi część Modlitwy eucharys­tycznej. Nie może być powierzona samemu chórowi.
  • Przejście (Postsanctus) od śpiewu Święty (Sanctus) do epiklezy konsekracyjnej. W Modlitwie eucharystycznej II jest krótkie, w III jest średnie, a w IV długie. W Modlitwie drugiej brzmi ono: "Zaprawdę, święty jesteś, Boże, źródło wszelkiej świętości".
  • Wspomnienie tajemnicy dnia zachodzi w niedziele i wyżej już wy­mienione uroczyste obchody liturgiczne. Odmawia się je między Post­sanctus, a epiklezą. W niedzielę wspomnienie to brzmi następująco: "Dlatego stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyś­cie obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym Jezus Chrystus zmart­wychwstał i zesłał na Apostołów Ducha Świętego".
  • Epikleza konsekracyjna jest prośbą skierowaną do Boga Ojca, aby mocą Ducha Świętego przemienił dary chleba i wina w Ciało i Krew Jezusa Chrystusa. Wschód chrześcijański zawsze przykładał wielką wagę do znaczenia epiklezy przy przeistoczeniu darów ofiarnych. Nowe Modlitwy eucharystyczne przez uwydatnienie epiklezy podkreślają jed­ność chrześcijaństwa. Epiklezę kapłan odmawia z wyciągniętymi rękami nad darami, przy słowach "Ciałem i Krwią" czyni nad nimi znak krzy­ża. W drugiej Modlitwie eucharystycznej epiklezą brzmi: "Uświęć te dary mocą Twojego Ducha, aby stały się dla nas Ciałem i Krwią naszego Pana Jezusa Chrystusa".
  • Opowiadanie o ustanowieniu i konsekracja obejmują słowa i czyn­ności Chrystusa, przez które spełnia się Ofiara którą sam ustanowił w czasie Ostatniej Wieczerzy, gdy złożył w ofierze swoje Ciało i Krew pod postaciami chleba i wina i dał je na pokarm i napój Apostołom oraz polecił im nieustannie odnawiać to misterum (OWMR 55).

Słowa przeistoczenia dla wszystkich Modlitw eucharystycznych ujednolicił Paweł VI Konstytucją Missale Romanum, z 1969 roku:

Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy:
to jest bowiem ciało moje,
które za was będzie wydane.

Bierzcie i pijcie z niego wszyscy:
to jest bowiem kielich krwi mojej
nowego i wiecznego przymierza,
która za was i za wielu będzie wylana
na odpuszczenie grzechów.
To czyńcie na moją pamiątkę.

Przeistoczeniu towarzyszyły różne oznaki kultu Chrystusa Eucharys­tycznego, jak: klękanie, adorowanie podnoszonych Postaci eucharystycz­nych, okadzanie, bicie w dzwony, co pielęgnowane jest nadal w niektó­rych okolicach.

  • Aklamacja po przeistoczeniu wprowadzona została przez posoboro­wą reformę liturgiczną. Jest ona wyznaniem wiary w obecność Chrys­tusa w Eucharystii, który złożył siebie w Ofierze na krzyżu, który chwalebnie zmartwychwstał i powtórnie przyjdzie w dniu ostatecznym. Aklamacja ta ożywia także udział wiernych w liturgii przez włączanie się w jej śpiew. Nowy mszał zawiera cztery aklamacje do wybowu. Po przeistoczeniu kapłan przyklęka i recytuje lub śpiewa wprowadzenie do aklamacji: Oto wielka tajemnica wiary. Na co lud odpowiada: "Głosimy śmierć Twoją, Panie Jezu, wyznajemy Twoje zmartwychwsta­nie i oczekujemy Twego przyjścia w chwale".
    Aklamacja powyższa umieszczona jest w mszale jako pierwsza. Po­chodzi z liturgii świętego Marka, zwanej także liturgią aleksandryjską.
  • Anamneza (pamiątka) jest wspominaniem pamiątki Chrystusa. Wy­pełniając Jego polecenie: "To czyńcie na moją pamiątkę", Kościół wspomina błogosławioną Mękę, chwalebne Zmartwychwstanie i Wnie­bowstąpienie Pana, oczekując Jego powtórnego przyjścia. W sposób misteryjny te wymieniane wydarzenia zbawcze są obecne w Mszy św. O takim rozumieniu Eucharystii pisze św. Paweł: "Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przybędzie" (l Kor 11,26). W drugiej Modlitwie eucharystycznej anam­neza połączona z modlitwą ofiarniczą brzmi: "Wspominając śmierć i zmartwychwstanie Twojego Syna, ofiarujemy Tobie, Boże, Chleb życia i Kielich zbawienia i dziękujemy, że nas wybra­łeś, abyśmy stali przed Tobą i Tobie służyl".
  • Modlitwa ofiarnicza przez którą Kościół, który reprezentuje aktual­nie zebrana jego cząstka, składa Ojcu niebieskiemu, w Duchu Świę­tym, niepokalaną Ofiarę, a wraz z nią ofiaruje siebie samego. Przed­miotem tej Ofiary jest sam Chrystus, który równocześnie jako najwyż­szy i jedyny Kapłan Nowego Przymierza sam siebie składa w ofierze Bogu Ojcu. Kościół jako Jego Ciało mistyczne, dołącza się do Jego Ofiary. "Kościół dąży do tego, by wierni nie tylko składali w ofierze niepokalaną Hostię, ale by również uczyli się składać samych siebie w ofierze i z każdym dniem za pośrednictwem Chrystusa osiągali co­raz pełniejszą jedność z Bogiem i między sobą, by w końcu Bóg był wszystkim we wszystkich" (OWMR 55). Do osiągnięcia tego celu pro­wadzi Komunia święta. Modlitwa ofiarniczą z tego względu pamięta o przyjmujących Ciało i Krew Chrystusa, w tak zwanej epiklezie ko­munijnej, która jest prośbą skierowaną do Ojca niebieskiego, aby wszyscy, którzy będą spożywać konsekrowane dary, mocą Ducha Świę­tego złączyli się w miłości z mistycznym Ciałem Chrystusa - Koś­ciołem: "Pokornie błagamy, aby Duch Święty zjednoczył nas wszystkich, przyj­mujących Ciało i Krew Chrystusa".
  • Modlitwy wstawiennicze za żywych i za zmarłych pouczają równo­cześnie, "że Eucharystia sprawuje się w łączności z całym Kościołem w niebie i na ziemi i że ofiarę składa się za wszystkich jego członków żywych i umarłych, którzy zostali wezwani do uczestnicta w odkupieniu i zbawieniu dokonanym przez Ciało i Krew Chrystusa" (OWMR 55).
    Modlitwa za Kościół: "Pamiętaj, Boże, o Twoim Kościele na całej ziemi. Spraw, aby lud Twój wzrastał w miłości razem z naszym Papieżem N., naszym Biskupem N. oraz całym duchowieństwem".
  • Gdy w czasie Mszy św. udziela się np. chrztu, wtedy mówi się: "Pamiętaj, Boże, o nowo ochrzczonych, którzy dzisiaj przez chrzest zo­stali włączeni do Twojego ludu, aby z wiarą i odwagą szli za Twoim Sy­nem, Jezusem Chrystusem".
  • Za zmarłego, za którego odprawia się Msza święta: "Pamiętaj o Twoim słudze N., którego z tego świata wezwałeś do sie­bie. Spraw, aby ten, który przez chrzest został włączony w śmierć Two­jego Syna, miał również udział w Jego zmartwychwstaniu".
  • Za wszystkich zmarłych, w każdej Mszy św.: "Pamiętaj także o naszych zmarłych, którzy zasnęli z nadzieją zmart­wychwstania, i o wszystkich, którzy w Twojej łasce odeszli z tego świata. Dopuść ich do oglądania Twojej światłości".
  • Za żywych: "Prosimy Cię, zmiłuj się nad nami wszystkimi i daj nam udział w ży­ciu wiecznym z Najświętszą Bogurodzicą Dziewicą Maryją, ze świętymi Apostołami, ze świętym N., i wszystkimi Świętymi, którzy w ciągu wieków podobali się Tobie, abyśmy z nimi wychwalali Ciebie przez Twojego Sy­na, Jezusa Chrystusa".
  • Doksologia końcowa jest uwielbieniem Boga wraz z podniesieniem konsekrowanych postaci. We wszystkich Modlitwach eucharystycznych brzmi ona jednakowo. Oparta jest na tekście anafory św. Hipolita Rzymskiego: "Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie, Tobie, Boże, Ojcze wszechmogący, w jedności Ducha Świętego, wszelka cześć i chwała, przez wszystkie wieki wieków. Amen".
  • Końcowe AMEN po doksologii jest najważniejsze w całej Mszy św. Przez to Amen lud podpisuje się niejako pod Modlitwą eucharystyczną i potwierdza ją. Modlitwa ta wymaga, aby wszyscy obecni słuchali jej ze czcią i w ciszy, i uczestniczyli w niej przez przewidziane aklamacje. Podczas tej Modlitwy zakazane są wszelkie inne modlitwy i śpiewy oraz gra na organach i innych instrumentach.

~

Obrzędy komunijne

W opisach biblijnych ustanowienia Eucharystii jest nakaz Chrystusa: "Bierzcie i jedzcie..." oraz "Pijcie z niego wszyscy..." Polecenia te od­noszą się do wszystkich uczestników liturgii mszalnej. Mają oni "zgod­nie z poleceniem Pana, i odpowiednio przygotowani, przyjmować Jego Ciało i Krew, jako pokarm duchowy" (OWMR 56). Komunia św. oznacza zjednoczenie i wspólnotę z Chrystusem w sensie słów, jakie podaje św. Jan Ewangelista: "Kto pożywa moje ciało i pije moją krew, trwa we mnie, a ja w nim" (J 6,56).

~

Modlitwa Pańska rozpoczyna obrzędy komunijne. Od IV wieku by­ła ona w liturgii jedyną modlitwą przygotowawczą do Komunii świętej (Cyryl Jerozolimski, Augustyn). Najstarsze komentarze do Modlitwy Pańskiej w prośbie o chleb powszedni widzą aluzję do chleba eucha­rystycznego (Tertulian, Cyprian). Podobnie prośbę o odpuszczenie win rozumiano jako pragnienie oczyszczenia się na przyjęcie Ciała Pań­skiego i Jego Krwi (Augustyn). Te dwie prośby zadecydowały, że Modlitwa Pańska stała się przygotowawczą do Komunii świętej. Obec­ne jej miejsce po Modlitwie eucharystycznej ustalił papież Grzegorz Wielki, jako bardziej odpowiednie dla modlitwy przygo­towawczej.

Modlitwa Pańska w liturgii mszalnej ma swoją oprawę modlitewną złożoną z wezwania, embolizmu i aklamacji.

~

Wezwanie (wstęp) do Modlitwy Pańskiej jest we wszystkich obrząd­kach. Podkreśla to jej godność. W litur­gii rzymskiej wstęp ten był stały. Od ostatniej reformy liturgicznej kapłan może go urozmaicać. Mszał rzymski dla diecezji polskich po­daje kilka wariantów wzorcowych. Wprowadzono je z powodu nieudanych zwykle improwizacji. Wezwanie do Ojcze nasz powołuje się na polecenie Chrystusa (Mt 6,8; Łk 11,2): "Pouczeni przez Zbawiciela i posłuszni Jego słowom, ośmielamy się mówić..."

~

Embolizm (przydatek) jest rozwinięciem ostatniej prośby Modlitwy Pańskiej. Zawiera prośbę o uwolnienie całej wspólnoty wiernych od mocy zła, o zwycięstwo nad pokusami. Embolizm znany był w różnych obrządkach od V w. Według Ordo Romanus I, na końcu Ojcze nasz opuszczano Amen i dodawano embolizm odmawiany głośno. Istniały różne wersje embolizmu. Dzisiejsze jego brzmienie nawiązuje do wersji zawartej w Ordo Romanus I, i brzmi: "Wybaw nas, Panie, od zła wszelkiego i obdarz nasze czasy pokojem. Wspomóż nas w swoim miłosierdziu, abyśmy zawsze wolni od grzechu i bezpieczni od wszelkiego zamętu, pełni nadziei oczekiwali przyjścia naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa".

Lud kończy embolizm aklamacją, którą z powodu wielbiącej treści nazwano doksologią. Wzięta z hymnu zawartego w Didache, i brzmi następująco: "Bo Twoje jest królestwo, potęga i chwała na wieki".

Cały ten ciąg, złożony z wezwania, Modlitwy Pańskiej, embolizmu i doksologii odmawia się głośno, albo się śpiewa. Przez prośbę o pokój embolizm jest przejściem do znaku pokoju.

~

Obrzęd pokoju, wprowadzony prawdopodobnie w V wieku, jest jed­nym z elementów przygotowawczych do Komunii świętej. W kazaniu na górze Chrystus postawił zasadę, że służbę Bożą musi poprzedzić pojednanie z braćmi (Mt 5,23-24). Kto pragnie przyjąć Ciało Pańskie i związane z tym łaski, trzeba być człowiekiem pokoju i przebaczenia. Dlatego w liturgiach wschodnich obrzęd pokoju ma miejsce przed anaforą. W obrządku rzymskim obrzęd pokoju kończył liturgię słowa Bo­żego. "W obrzędzie pokoju wierni błagają o pokój i jedność dla całego Kościoła i dla całej rodziny ludzkiej oraz wyrażają wzajemną miłość, zanim będą uczestniczyć w jednym chlebie" (OWMR 56). Modlitwa pokoju wchodząca w ten obrzęd jest następująca: "Panie Jezu Chryste. Ty powiedziałeś swoim Apostołom: Pokój zosta­wiam wam, pokój mój wam daję. Prosimy Cię, nie zważaj na grzechy nasze, lecz na wiarę swojego Kościoła i zgodnie z Twoją wolą napełniaj go pokojem i doprowadź do pełnej jedność".

W modlitwie tej nowy mszał wprowadził zmiany na niektóre okresy roku kościelnego, a mianowicie na okresy Narodzenia Pańskiego, Wiel­kiego Postu, Wielkanocy i w uroczystość Zesłania Ducha Świętego.

Zewnętrznym wyrazem zgody z bliźnim jest znak pokoju. Począt­kowo był to pocałunek pokoju, zgodnie z ówczesnym zwyczajem. Póź­niej całowano pacyfikał, którym był relikwiarz lub krzyż. Wreszcie znak pokoju został ograniczony do liturgii świeceń i uroczystych celebr. Obecnie Stolica Święta wybór znaku pokoju pozostawiła kon­ferencjom biskupim. Episkopat Polski wprowadził ukłon w kierunku najbliższych uczestników liturgii, bez słów.

~

Łamanie chleba miało miejsce już we Wieczerniku. Chrystus łamał pierwszy Chleb eucharystyczny i rozdawał swoim uczniom. Łamanie ta­kie praktykowane było aż do czasu wprowadzenia komunikantów. Ła­manie chleba, obok znaczenia praktycznego, miało również znaczenie symboliczne. Oznaczało mianowicie prawdę, o której uczy św. Paweł: "Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, Uczni, tworzymy jedno ciało, wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba" (l Kor 10,16-17).

Wprowadzenie do Mszału, idąc za Konstytucją o liturgii (nr 55), wyraża życzenie "by wierni przyjmowali Ciało Pańskie z Hostii konse­krowanych podczas tej Mszy, w której uczestniczą, a w okolicznościach przewidzianych przez prawo mieli udział także w Komunii z kielicha; w ten sposób za pośrednictwem znaków Komunia ukaże się wyraźniej jako udział w aktualnie składanej ofierze" (nr 56).

~

Obrzęd zmieszania postaci eucharystycznych jest pozostałością his­toryczną, której nie da się jednoznacznie wyjaśnić. Obecnie celebrans po łamaniu Hostii, małą jej cząstkę wpuszcza do kielicha ze słowami: "Ciało i Krew naszego Pana Jezusa Chrystusa, które łączymy i będzie­my przyjmować, niech nam pomoże osiągnąć życie wieczne".

Wprowadzenie do Mszału rezygnuje z interpretacji tego obrzędu.

W historii, zmieszanie postaci miało różną formę. Jedną z nich był ryt "Sancta". Polegał on na tym, że papież po łamaniu chleba, jedną cząstkę zostawiał, by w czasie następnej Mszy świętej, wpuścić ją do kielicha. Ryt ten oznaczał ciągłość Ofiary Chrystusowej (Ordo Rom. II nr 6). Każda następna Msza święta to jedna i ta sama Ofiara. Dru­gą formą łamania postaci, to "ritus fermenti". Polegał na tym, że pa­pież wysyłał akolitów lub diakonów do kościołów tytularnych Rzymu (tituli) z cząstkami chleba eucharystycznego. Celebransi, w kościołach tytularnych wpuszczali je do swoich kielichów. Obrzęd ten symbolizo­wał jedność Ofiary Chrystusowej. Msze święte odprawiane w różnych miejscach uobecniają tę samą Ofiarę eucharystuczną (Innocenty I, List 25 do Decencjusza z Gubbio, z 416 r.). Również biskupi wysyłali cząs­tkę konsekrowanego chleba swoim prezbiterom, oraz wzajemnie jeden drugiemu biskupowi, podkreślając jedność Ofiary i jedność kapłaństwa.

~

Baranku Boży śpiewa się w czasie obrzędu łamania chleba. Śpiew ten wprowadził papież Sergiusz I († 701). Od IX wieku "Baranku Bo­ży" śpiewano trzykrotnie. Od X wieku na końcu wprowadzono: "obdarz nas pokojem".

Obecnie "Baranku Boży" śpiewają wszyscy razem albo na przemian ze scholą lub kantorem i powtarza się tak długo, jak długo trwa ła­manie chleba. Ostatnie wezwanie kończą słowa: "Obdarz nas pokojem".

~

Prywatne przygotowanie kapłana do Komunii świętej w ramach li­turgii mszalnej jest pozostałością apologiów średniowiecznych i sięga IX wieku. W nowym mszale kapłan ma do wyboru dwie apologie po­chodzące z XIV wieku, z których jedną celebrans odmawia, np.: "Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego, Ty z woli Ojca, za współ­działaniem Ducha Świętego, przez swoją śmierć dałeś życie światu, wybaw mnie przez najświętsze Ciało i Krew Twoją od wszystkich nieprawości mo­ich i od wszelkiego zła; spraw także, abym zawsze zachowywał Twoje przykazania i nie dozwól mi nigdy odłączyć się od Ciebie". Równocześnie lud w ciszy przygotowuje się do przyjęcia Komunii świętej.

~

Komunia święta - Kapłan przyklęka, z czcią bierze Hostię, pod­nosi w górę, ukazując ją wiernym, zaprasza na ucztę Chrystusa, sło­wami Biblii: "Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata" (J 1,29). "Błogosła­wieni, którzy zostali wezwani na Jego ucztę" (Ap 19,9). Razem z ludem dodaje słowa Ewangelii: "Panie nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja" (Mt 8,8). Na podstawie uchwały Konferencji Episkopatu Polski, powyższych słów nie wolno zmieniać.

Kapłan po przyjęciu Eucharystii i krótkiej modlitwie, podaje Komu­nię świętą wiernym ze słowami: "Ciało Chrystusa", na co każdy odpo­wiada: "Amen", wyznając wiarę w obecność Chrystusa w Eucharystii.

W Polsce decyzją Episkopatu z 1968 roku, Komunię św. podaje się wiernym do ust, na język. Ponadto wierni mają przyjmować Komunię w pozycji klęczącej. Tylko w wyjątkowych okolicznościach wierni mogą Komunię św. przyjmować w pozycji stojącej (np. zbytni tłok w kościele czy Msza polowa, zwłaszcza gdy jest błoto...).

Tego samego dnia można ponownie przyjąć Komunię świętą. Ko­deks Prawa Kanonicznego tak o tym mówi: "Kto przyjął już Najświęt­szą Eucharystię, może ponownie tego samego dnia przyjąć jedynie podczas sprawowania Eucharystii, w której uczestniczy".

Pod dwiema postaciami Komunia święta obowiązywała do późnego średniowiecza. Przyjmowanie bowiem Komunii pod obiema postaciami lepiej odpowiada wzorowi Ostatniej Wieczerzy i nakazowi Chrystusa. Jednak nauka teologów i wiara w obecność Chrystusa pod każdą po­stacią eucharystyczną spowodowały, że przyjęła się praktyka Komunii świętej pod jedną postacią. Przyczyniły się do tego także względy hi­gieniczne. Od czasów utrakwistów, husytów, protestantów, którzy do­magali się Komunii pod dwiema postaciami, operując błędnymi prze­słankami teologicznymi, Stolica Święta zabroniła na jakiś czas Komunię pod obiema postaciami. Sobór Watykański II rozpoczął ostrożnie wpro­wadzać Komunię pod obiema postaciami. Wprowadzenie do Mszału wylicza już czternaście różnych grup wiernych, którym na podstawie pozwolenia ordynariusza i po odpowiednim przygotowaniu przez kate­chezę, można udzielić Komunii św. pod obiema postaciami (nr 242). Mszał podaje cztery sposoby udzielania Komunii świętej pod postacią wina (nr 234):

  • można pić konsekrowane wino wprost z kielicha
  • przez zanurzenie Hostii w kielichu
  • picie za pomocą rurki (srebrnej)
  • za pomocą łyżeczki (srebrnej)

Ze względu na wymowę znaku, picie wprost z kielicha stawia się na pierwszym miejscu. Udzielający zanim poda przyjmującemu kielich do picia, mówi: "Krew Chrystusa", na co odpowiada on z szacunkiem: "Amen", wyznając wiarę w obecność Chrystusa pod postacią wina. Z reguły przyjmujący sam bierze kielich do rąk, pije i oddaje diakonowi względnie kapłanowi, który brzeg kielicha obciera puryfikaterzem. Trzeba zwrócić uwagę również na to, aby nie zmuszać do przyjmowa­nia Komuna z kielicha, gdy ktoś sobie tego nie życzy, lecz podawać tylko tym, którzy tego pragną.

~

Śpiew na Komunię wykonuje się podczas jej udzielania. Jedność głosów wyraża duchowe zjednoczenie przyjmujących Komunię i ukazuje radość serc i braterski charakter procesji komunijnej.

Księgi liturgiczne (Mszał, Graduał...) przepisują śpiewanie antyfony z psalmem lub bez psalmu. Antyfona w swojej treści nawiązuje do ob­chodzonego misterium i do skutków Eucharystii.

Śpiew ten można zastąpić polskimi pieśniami nabożnymi o Naj­świętszym Sakramencie. Obowiązują tu te same przepisy, co na wejś­cie. Jeżeli na Komunię nie śpiewa się w ogóle, wtedy trzeba odrecytować samą antyfonę, przed lub podczas Komunii świętej.

~

Dziękczynienie po Komunii świętej jest wskazane i może odbywać się przez pewien czas. Z IV wieku pochodzi liturgiczna modlitwa dziękczynna kapłana, którą odmawia po cichu: "Panie, daj nam czystym sercem przyjąć to, co spożyliśmy ustami, i dar otrzymany w doczesności niech się stanie dla nas lekarstwem na życie wieczne".

Wskazane jest dziękczynienie w ciszy przez jakiś czas, aby każdy prywatnie, po swojemu, przeżył obchodzone misterium i przyjęcie Ciała Pańskiego. Im głębsze przeżycie tego misterium, tym lepsze będą jego skutki w życie codziennym.

W tym czasie można odśpiewać także psalm wielbiący, hymn lub inny śpiew dziękczynny, czy pieśń nabożną o Najświętszym Sakramen­cie. Celebrans w czasie śpiewu lub dziękczynienia w ciszy, może zająć miejsce na swoim krześle.

~

Modlitwa po Komunii (Postcommunio) posiada charakter dziękczyn­ny. Często zawiera ona prośbę o trwałe skutki przyjętego Sakramentu, np.: "Wszechmogący i miłosierny Boże, spraw, abyśmy dostąpili niewi­dzialnych skutków Sakramentu, który przyjęliśmy w sposób widzialny".